Rozdarte serce matki

Każdego dnia dziecko traci rodzica, każdego dnia w domach polaków dochodzi do tragedii. Tragedii dziecka, któremu wali się grunt pod nogami. Dziecka, które do tej pory miało mamę i tatę. Rodziców, wspólny dom i pozorne szczęście.

Dzisiejsze czasy są trudne i o tym wie każdy. Dni są coraz krótsze, pory roku zmieniają się niepostrzeżenie. Rodzice są tak zajęci pracą, pogonią za pieniądzem czy lepszym jutrem, że zapominają o małym człowieku, który w tym świecie się gubi.

Dziecko w trakcie rozwodu i po nim, bo dziś ten temat jest mi bliski, jest rozdarte jak sosna z Ludzi bezdomnych. Dziecko jest niczym bohater filmu Mr. Nobady, który został postawiony przed wyborem mama czy tata. Wyborem, którego żadne dziecko nie powinno dokonywać. Mama i tata zawsze będą rodzicami, tylko nie zawsze muszą mieszkać w jednym domu i niekoniecznie muszą się lubić. Dziecko powinno czuć się bezpiecznie zarówno u mamy jak i u taty. Niepotrzebne są przepychanki, śledztwa czy codzienne porachunki.

Rodzice mają na celu wychować dziecko jak najlepiej, czyli dać możliwość rozwoju, możliwość poznania tańca, zajęć plastycznych czy podróży. Nie pozwalajmy, żeby przez nasze ego i skrzywdzoną duszę, doprowadzić do zabicia w dziecku pasji i chęci życia. Do zabicia w dziecku po prostu dziecka.

Z perspektywy czasu wiem że dobrze zrobiłam odchodząc. Dla swojego dziecka chce jak najlepiej i chce żeby wychowywało się w bezpiecznym i szczęśliwym domu. Trafić na drugą połówkę jest trudno, starajmy się ukierunkowywać nasze dziecko aby potrafiły dokonać dobrego wyboru.

Artykuł w ramach 5 akcji „Bycie Mamą…”  na portalu blogimam.pl

  • dodam że zwycięski 

Patrycja Majcher z bloga live4live.pl

Dodano w kategorii Z życia Mam

Reklamy