Złota klatka nie da ci szczęścia…

Kolejny wakacyjny poranek, otwieram oczy i zastanawiam się co dziś za dzień, co mam dziś zrobić a czego na pewno nie muszę. Wiem czego nie muszę…. nic ne muszę , mogę robić to co chcę. Robić rzeczy o którym marzyłam, za które podziwiałam innych. Mogę żyć własnym życiem bez „łańcucha” na szyi.

Ludzie mają to do siebie, że lubią być zależni od innych, lubią przynależeć i myśleć że są akurat potrzebni i nie zastąpieni. Ludzie moim zdaniem lubią żyć dla innych, niestety rzadko kiedy żyją przede wszystkim dla siebie. I to jest straszne. Dlaczego?

Kiedy żyjesz dla siebie, jesteś szczęśliwa/szczęśliwy.

Każdy z nas ma „role społeczne do spełnienia”. Role matki, żony, pracownika, obywatela czy dziecka. Role, które są nieodłącznym elementem życia. Nie pozwólmy by te role nas zniewoliły bo nie będziemy wtedy szczęśliwi.

Role społeczne

Bycie rodzicem to najwspanialsze co mogło mnie spotkać. Budzić się każdego ranka obok ukochanej córeczki, widzieć jak cieszy się każdego dnia, jak z chęcią idzie do przedszkola żeby wraz z koleżankami doświadczać nowych wrażeń. Wspaniałe jest to, że miałam swój  udział w stworzeniu tego „małego człowieka”.  Jednak pamiętam o tym dobrze, że dziecko jest szczęśliwe wtedy gdy rodzić jest szczęśliwy. Dlatego też mimo rozdartego serca robię wszystko żeby uszczęśliwiać siebie a przy tym moje dziecko.

Złota klatka nie da ci szczęścia

Zdarzyło ci się pomyśleć o sobie jako o osobie nieszczęśliwej, której życie przelewa się przez palce, a ty mimo że chcesz nie możesz nic zmienić?! Mi tak.

Życie jest za krótkie żeby być nieszczęśliwym, dlatego jeśli możesz rób wszystko aby być osobą szczęśliwą i robić to co tylko ty chcesz a nie inni od ciebie wymagają.

Spytasz, ale jak?

Tak po prostu, mimo że pewne decyzję nie będą łatwe, a ty wielokrotnie będziesz się zastanawiać czy dobrze robisz, to rób to.  Pamiętaj o sobie, bycie egoistą to nic złego. Nie myśl o tym co powie koleżanka, mama, babcia czy setki tysięcy nieznanych ci osób.

Na świecie jest ok 7 miliardów osób nie pozwól aby niewielki ułamek całości niszczył TWOJE życie. Nikt ci go nie zwróci. Nie będziesz mogła/mógł przeżyć go jeszcze raz.

Spytasz, ale co ty o mnie wiesz?

Pewnie powiem niewiele, jednak pewne sytuacje łączą co widać po profilach na fb, portalach czy mailach. Pamiętaj też że karma wraca. A jak wraca to do osób które nas niszczą , niszczyły czy będą niszczyć, bo tacy ludzie zawsze staną nam na drodze.

Carpe diem

 

Reklamy