Mamy w Kielcach się integrują podczas pikniku Mymamy

Nastał ten dzień, gdy kobiety dla kobiet są pomocą, wsparciem, są po prostu przyjazne. Kobiety – matki łączą się i integrują by tworzyć swoje otoczenie przyjazne dla mam i dziecka. Nie mogło mnie tak nie być. Zobaczcie sami czym piknik MyMamy się wyróżnia!

Piknik zorganizowany został przez Magdę z MyMamy.pl. Pogoda od dłuższego czasu mieszała szyki organizatorom, dodam że termin zmieniany był 3 razy. Ale co z tego, gdy za trzecim razem pogoda dopisała, mamy przybyły z maluchami, a atrakcji było tyle że głowa mała. Jednym słowem w czwartek nie było mnie w domu, a to zasługa Pikniku Kieleckich Mam.

21558551_1958308954441606_2697432442428874140_n.png

Kto to wymyślił i dlaczego?

Wystarczy tylko przeczytać na stronie portalu MyMamy zakładkę o nas, a od razu rodzi się sympatia do kobiety, która wpadła na tak genialny pomysł by skupić mamy z jednej okolicy. Po co to wszystko?! A no po to, że mamy chcą mieć z kim porozmawiać, chcą mieć z kim wyjść na spacer czy do kina. Mamy to kobiety, które mają ogromnie ważną rolę społeczną do wykonania, mają za zadanie wychować młodego człowieka na dobrego człowieka.

A nie zrobią tego przecież same. Każdego dnia jesteśmy zasypywane mnóstwem informacji co trzeba, czego nie wolna, a co powinno się zrobić. Każdego dnia mamy zastanawiają się gdzie zaprowadzić dziecko do żłobka, przedszkola czy szkoły. Zastanawiają się co dalej ze swoim życiem. Właśnie życiem.

Kobiety matki mają prawo żyć i być szczęśliwymi kobietami. Mają prawo wyjść same, podkreślam same do kina by móc przez chwilę być sobą i nie czekać aż maleństwo wskoczy na głowę wołając „mamoooooo”

Kobiety – matki mają prawo żyć w otoczeniu innych kobiet-matek. Ważne żeby miały jak te mamy odnajdywać. Przecież taka mama nie wyjdzie na ulicę pytać , czy „może zaprzyjaźnisz się ze mną bo mamy dzieci?”, nie zapyta innej mamy na placu zabaw ” czy pójdziemy razem na spacer z dzieciakami?”. Nie zapyta, ponieważ coraz częściej zmieniamy miasta w których żyjemy, coraz częściej się przeprowadzamy i jesteśmy mobilni na tyle, że nasze otoczenie zmienia się dynamicznie. A w tak szybkim tempie możemy stracić znajomych z otocznia. Jednak zostaje wtedy świat „nie realny” czyli społeczność internetowa. Społeczność z którą jesteśmy zaprzyjaźnieni i śmielej proponujemy wspólne spędzanie czasu właśnie w realu.

Przeczytajcie opis z portalu Mymamy i wszystko się rozjaśni.

Pomysł na portal MyMamy.pl zrodził się w głowie kilku mam, którym przez przypadek udało się poznać na jednym ze spacerów po lesie. Wspólne wyjścia stały się coraz częstsze i przerodziły się w spotkania na kawie i w bawialniach z dziećmi. Wtedy też wpadłyśmy na pomysł na stworzenie platformy do komunikacji między mami, na której będzie można nie tylko poznać inne mamy, ale również dokładnie wyszukać je według różnych kryteriów.

Tak też powstało MyMamy.pl – miejsce do poznawania innych mam, komunikowania się między sobą oraz inicjowania wspólnych wyjść.
Dzięki nowoczesnej platformie zarejestrowane mamy mogą wyszukiwać inne mamy w okolicy lub mamy z dziećmi w podobnym wieku. Umawianie się z innymi mamami na spacery, wspólne kawki czy wyjścia na zabawy z dziećmi jest teraz dużo prostsze i przyjemniejsze.

Magda brawo za odwagę i tak dobre realizację swoich pasji. Brawo za to, że każdego dnia jednoczysz kobiety-matki by mogły poczuć się lepiej. Brawo za profesjonalizm, za otwartość i za podejmowanie wyzwań. Organizując imprezy plenerowe trzeba mieć nie lada odwagę żeby z dnia na dzień zmienić termin eventu, gdy pogoda nie dopisuje. Trzeba mieć nie lada odwagę, żeby liczyć na obce sobie osoby, od których zależy powodzenie zorganizowanego wydarzenia. Jeszcze raz brawo za to, że jako mieszkanka Kielc podejmujesz się wyzwań i dążysz do polepszenia otoczenia, w którym żyjesz. Brawo

PS. Dziewczyny-kobiety-mamy rejestrujcie się na portalu. Poznawajcie inne mamy i korzystajcie z życia. Mamy je jedno i koniecznie trzeba się nauczyć przeżywać życie korzystając z każdego dnia.

 

Partnerzy eventu

O partnerach, a wiec firmach które umiliły czas małym „człowiekom” i ich rodzicielkom trzeba wspomnieć. Organizując eventy nic nie dzieję się „od tak”. O większość rzeczy organizator sam musi zabiegać. Tak też jest w przypadku partnerów, którzy dając coś od siebie oczekują rezultatów. Nie łudźmy się eventy to nie akcje charytatywne. I dobrze!!! Skoro ktoś poświecą swój czas dla nas oczekuje choć miłego słowa na do widzenia. W Kielcach na pikniku MyMamy parterów nie zabrakło. Było coś dla ciała, coś dla ducha i coś dla malucha.

Wciąż głaszczę się po rękach po zabiegu u Tiande. Organizm oczyszczam dzięki pysznym koktajlom od Moniki oraz Kasii Kalety z Healthy Rules by Kate, A kosmetyki od Oillan umilą mi nie jeden zabieg pielęgnacyjny. Nie mogę również zapomnieć o Klubokawiarnii Inna Bajka, do której z przyjemnością się udam z Natalią. Nie zapomniałam też o Pani fotorgraf, niestety bez Natalii nie chciałam zrobić sobie zdjęcia, więc mam nadzieję że jeszcze bedę mieć ookazję skorzystać z usług Moniki

Wszystkich partnerów znajdziesz na fanpage wydarzenia – czyli TU

Na koniec fotorelacja z pikniku kieleckich mam edycja 2017.

Magia filtru „dramaturgia” na Snapseed 🙂

 

 

Pałacyk Zielińskich piękny jest również bez filtra. Piękne błękitne niebo, zielone drzewa i piękna architektura, czego fotograf może chcieć więcej.

A cóż to za nogi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z miłą chęcią dowiem się jakie są Twoje wrażenia po udziale w Pikniku Kieleckich Mam. Pozwól się poznać i zostaw w komentarzu kontakt do twojego bloga, firmy czy po poprostu się przedstaw. Miło mi będzie, gdy nasza kielecka społeczność będzie mogła się zintegrować również na moim blogu.

Zawsze możesz mnie polubić na  images (2) oraz obserwować na  images (1)lub po prostu udostępnić dalej, będzie mi bardzo miło.

Reklamy